Jak być kreatywnym grafikiem?

Dzisiejszy wpis nie będzie ani techniczny ani przygotowany tylko dla osób z branży. Chociaż w tytule jest ‚grafik’ to poniższe rady można wykorzystać w każdej pracy kreatywnej. Będzie to bardziej wpis na temat organizacji i kreatywności pracy.

Dlaczego tylko grafik a nie też programista? Z doświadczenia zauważam, że podczas tworzenia grafik a podczas programowania pomagają trochę inne reguły. Oczywiście większość jest ta sama, różnią się one bardziej szczegółami. U grafika ważne jest zachowanie kreatywnego nastawienia, świeżego umysłu a w przypadku programisty wydaje mi się ważniejsze skupienie na pracy.

 

Środowisko

Jest kilka rzeczy, o które warto zadbać jeszcze przed jakąkolwiek pracą. O środowisko! Oczywiście nie środowisko naturalne ale środowisko pracy. Nie będę Ci kazał gasić świateł… wręcz przeciwnie. Zadbaj o taki wystrój pomieszczenia aby wprawiał Cię w kreatywny nastrój. Jak to zrobić? Jest na to kilka sposobów:

Kolory. Dobrze aby otaczały Cię kolory inne niż tylko czarny i biały. Najbardziej pobudzające będą niebieski i zielony. Nie stosuj czerwonego.

Światło. Dużo światła! Nie mam na myśli światła słonecznego (które jest oczywiście dobre, niech będzie go jak najwięcej), mam na myśli oświetlenie pokoju. Różne lampy, diody za monitorem czy biurkiem… dla mnie to jedna z mocniejszych rzeczy, które działają pobudzająco na moją kreatywność. Nie wiem dlaczego tak jest, po prostu jest. Nie musi być go dużo aby w pokoju było jasno jak o 10 rano ale aby było inaczej niż zawsze. Ja podczepiałem pasek ledowy za monitorami i już było inaczej.

Muzyka. Jeśli tak jak ja należysz do osób, które nie potrafią pracować w ciszy to zadbaj aby muzyka była różnorodna. Masz playlistę, którą możesz słuchać 50 razy dziennie? Na pewno jest świetna, ale słuchanie wciąż tego samego na pewno nie pobudzi Twojej kreatywności.

Zapach. Stosuj odświeżacze powietrza czy olejki zapachowe (osobiście odraczam kadzidełek – są zbyt mocne).

Kreatywne przedmioty. A raczej przedmioty, które Cię inspirują i wpływają na Twoją kreatywność. Być może są to jakieś konkretne obrazy, portrety wielkich ludzi, cytaty, figurki lub nawet drzewko bonsai.

 

Odizoluj się

Wiem, że czasami jest to ciężkie ale są rzeczy, które można zrobić zawsze. Jeśli otoczenie jest głośne (gadają ludzie, jeżdżą samochody etc.) to lubię pracować w słuchawkach tak aby odizolować się od zewnętrznych hałasów.

Oprócz dźwięków uważam, że największym rozpraszaczem jest telefon… Może gdyby to była nokia 3310 to nie byłoby tak źle. No ale nie jest. Sporo osób w telefonie ma maila, facebooka, instagrama, snapchata itd. a każdy apka co chwile przysyła powiadomienia. Nawet jeśli nie sprawdzasz powiadomień to i tak one rozpraszają. Wystarczy dźwięk lub zaświecenie ekranu, na który spojrzysz i po Tobie… Mówi się, że potrzeba kilkudziesięciu minut aby przy rozproszeniu powrócić do poprzedniego stanu kupienia. Jeśli co chwile przychodzi powiadomienie to nie masz szans. Jeśli nie możesz na czas pracy wyłączyć telefonu to wyłącz chociaż powiadomienia.

Korzystasz z facebooka? Jeśli tak to pewnie znasz to uczycie zaglądania do niego co 5 minut. Nawet jeśli wiesz, że nie będzie nic nowego to i tak wejdziesz. Jak z lodówką, którą się otwiera x razy w ciągu godziny z nadzieją, że tym razem będzie w niej coś nowego;) Postaraj się całkowicie zablokować facebooka na czas pracy, jest na to masę wtyczek do każdej przeglądarki.

 

Jak pracować

Na samym początku są raczej podstawowe zasady mówiące o tym, żeby zaplanować sobie cały dzień pracy. Na tak, przecież to oczywiste, że trzeba sobie zaplanować dzień… ale czy to robisz? Jest jeszcze lepsza wersja mówiąca o tym aby cały dzień zaplanować sobie poprzedniego wieczora (nasz mózg ma czas aby przez noc przeanalizować plan).

Wysiłek fizyczny. Pobiegaj, pójdź na siłownie lub basen. Podczas pracy przy biurku bardzo ważny jest cykliczny wysiłek fizyczny. Postaraj się aby ćwiczyć te 3 razy w tygodniu.

Pracuj regularnie. Stephen King podczas jednego z wywiadów powiedział, że pisze codziennie aby nie wypaść z rytmu. Natomiast po powrocie z dłuższych wakacji musiał poświęcić 3 tygodnie aby wrócić do swojego ‚naturalnego’ stanu pisania.

 

Kreatywny zastój

Nawet najlepsze środowisko i nie ochroni przed chwilami kryzysu kreatywności. Każdy zna ten stan gdy kompletnie nic nie przychodzi do głowy… ale czekanie aż samo przyjdzie to nie najlepszy sposób. Jak sobie z tym radzić? Jest kilka sposobów:

Zmiana środowiska. Chodzi o to aby całkowicie zmienić środowisko. Idź na 10 minutowy spacer lub nawet wyjdź do innego pokoju. Jeśli siedzisz to połóż się. Zajmij się inną pracą aby tylko nie myśleć o pracy. Możesz nawet posprzątać.

Drzemka. Mówi się, że 20 minutowa drzemka przywraca 80% energii. Nawet jeśli przez te 20 minut nie zaśniesz to gwarantuję, że poczujesz się lepiej.

Zainspiruj się innymi. Wejdź na swoją ulubioną stronę inspiracji! Przejrzyj prace innych, niekoniecznie z tej samej dziedziny. Wiesz co robią pisarze gdy mają taki zastój? Zaczynają przepisywać dzieła innych dzięki czemu wchodzą w kreatywny stan i po kilkunastu minutach wracają do swojej pracy.

Zabierz się za co innego. Spróbuj przejść do innego zajęcia, może masz jakiś prosty projekt, który nie wymaga szczególnego zaangażowania mózgu? Nie trać czasu.

Ćwiczenia fizyczne. Idea jest ta samo co w zmianie środowiska. Odrywasz się od pracy ale dodatkowo dzięki ćwiczeniom lepiej będzie Ci wrócić do komputera (o ile nie będą zbyt intensywne). Wystarczy trochę się porozciągać, przebiec kilka metrów czy poskakać.

 

Podsumowanie

Przede wszystkim zadbaj o środowisko. Niech nastraja ono Twoją kreatywność. Odizoluj się od reszty świata, na tyle, na ile to możliwe i pracuj regularnie. Nie zapomnij o ćwiczeniach fizycznych. W razie kreatywnego ‚zastoju’ zrób sobie drzemkę, idź na spacer albo zainspiruj się pracami innych.

Na temat kreatywności są pisane całe książki, tutaj jest to tylko małe streszczenie:)